Rozdział 6
Złowieszczy plan
Od tamtego momentu Querin cały czas myślał jak zdobyć władzę -powiedział Edhel- Szukał kryształów, eliksirów, armii demonów i jeszcze wielu innych rzeczy. I znalazł Ustein Vorian. Jest to mały kamyczek wyglądający niepozornie, który w niewłaściwych rękach może wyrządzić wiele złego.
- Czyli już po nas? - zapytał przerażony chłopiec.
- Nie, bo chociaż go znalazł to nie może go zdobyć. Owy kamyk ukryty jest w twierdzy i osłonięty zaklęciem tak mocnym, że tylko właściciel Vorianu może je złamać.-uspokoił chłopca.
-Czyli wystarczy, że znajdziemy właściciela i powiemy mu o planach Querina a on coś wymyśli. Przecież będzie chciał obronić swój kamień- odparł Tekk.
-Gdyby to było takie proste to nie było by zagrożenia i tej rozmowy. Tu jest problem bo podobno Querin uwięził właściciela i chce go torturować póki nie zdejmie zaklęcia.
W tym momencie Edhel usiadł i westchnął głęboko. Nastała przerażająca cisza przerywana co chwilę odgłosami lasu. W tym momencie weszła Aterin.
- Słuchaj Merit połowa odziałów jest już goto…… a co to jest za chłopiec ?- przerwała zauważając Tekk`a
- A więc to tak masz na imię !! - wykrzyknął chłopiec i rozpoczął taniec radości. Po chwili zauważył, że nie jest to na miejscu więc szybko przerwał.
-Witaj Aterin. To jest Tekk- Edhel (a właściwie Merit) podszedł do Aterin i wyszeptał- *to jest ten wybraniec*.- Tekk, chyba już poznałeś Aterin. To ona będzie przewodniczyć naszej wyprawie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz